Współczesny konsument mody cyrkularnej jest bardziej wymagający niż dekadę temu. Oczekuje nie tylko atrakcyjnej ceny, ale przede wszystkim jakości i unikalności ubrań. To wymusza na sprzedawcach zmianę strategii zakupowej. Tradycyjny łańcuch dostaw, w którym towar przechodził przez wiele rąk, zanim trafił na wieszak, przestaje być efektywny. Branża zwraca się ku modelowi, w którym eliminuje się zbędne ogniwa.
Przewaga importera nad pośrednikiem
Podstawowa różnica między importerem a zwykłą hurtownią leży w kontroli nad procesem logistycznym. Pośrednicy często odkupują towar, który mógł być już przeglądany na terenie Polski. W takim scenariuszu najcenniejsze "perełki" znikają z rynku, zanim trafią do detalisty.
– Kluczem do rentowności butiku vintage jest dostęp do towaru „dziewiczego”, czyli takiego, który nie był wcześniej selekcjonowany przez inne podmioty w kraju – wyjaśnia Mateusz Płusa, ekspert rynku odzieży używanej i manager w firmie Pamarhurt. – Kiedy towar przechodzi przez kilku pośredników, ryzyko, że został przebrany, drastycznie rośnie. Bezpośredni import eliminuje to ryzyko. Właściciel sklepu ma pewność, że to, co wyjechało z zagranicy, trafia do niego w nienaruszonej formie.
Skrócenie łańcucha dostaw to nie tylko oszczędność finansowa wynikająca z braku marż pośredników, ale przede wszystkim transparentność pochodzenia asortymentu.
Niesort i gwarancja jakości door-to-door
W branży ceni się szczególnie towar door-to-door (zbiórki domowe) oraz niesort. Jest to asortyment o najwyższym potencjale sprzedażowym, często zawierający odzież modną, zadbaną, a nierzadko również nowe rzeczy z metkami.
– Obserwujemy, że rynek odchodzi od towaru sortowanego na rzecz oryginalnego niesortu – komentuje Mateusz Płusa. – Przedsiębiorcy wolą sami dokonać selekcji, mając gwarancję, że nikt przed nimi nie wyciągnął markowych ubrań czy unikatów. To właśnie w niesorcie ze zbiórek domowych można znaleźć prawdziwe okazje, które budują przewagę konkurencyjną sklepu.
Kierunki importu: Anglia, Irlandia i Norwegia
Jakość odzieży używanej jest ściśle skorelowana z zamożnością społeczeństwa, od którego pochodzi zbiórka. Dlatego polscy importerzy, tacy jak Pamarhurt, koncentrują się na rynkach zachodnich i północnych.
- Anglia i Irlandia to kraje o wysokiej kulturze modowej, skąd pozyskuje się odzież markową, zgodną z aktualnymi trendami fast fashion oraz high street.
- Norwegia dostarcza odzież charakteryzującą się wysoką jakością wykonania, doskonałymi materiałami (wełna, techniczne tkaniny sportowe) oraz minimalnym stopniem zużycia.
Dywersyfikacja źródeł pozyskiwania towaru pozwala importerom na zapewnienie ciągłości dostaw i różnorodności asortymentu, niezależnie od sezonu. Model biznesowy oparty na bezpośrednim imporcie staje się dziś standardem dla profesjonalnych butików, pozwalającym na utrzymanie wysokiej rentowności i atrakcyjności oferty dla klienta końcowego.
O Pamarhurt
Pamarhurt to bezpośredni importer odzieży używanej, działający jako pierwotne źródło zaopatrzenia dla hurtowni, dużych sklepów oraz butików vintage w Polsce. Firma specjalizuje się w pozyskiwaniu niesortu w systemie door-to-door, eliminując pośredników i gwarantując oryginalność towaru. Dzięki własnemu zapleczu logistycznemu Pamarhurt realizuje regularne dostawy z rynków skandynawskich (Norwegia) oraz Wysp Brytyjskich (Anglia, Irlandia), zapewniając partnerom biznesowym dostęp do odzieży o wysokim potencjale sprzedażowym.
Kontakt dla mediów:
Marcin Płusa
Manager
PamarHurt
Biuro@pamarhurt.pl
+48 531 058 491
+48 512 280 803

